Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /wp-content/themes/vienna/header.php:2) in /wp-content/themes/vienna/inc/functions/scripts.php on line 66
 
Sortowanie wg:
Widok:

Archiwum miesiąca: Wrzesień 2016

http://rowerowywielun.pl/wp-content/uploads/2016/09/10-20160917_131849-960x540_c.jpg

Maraton MTB wokół Zalewu Sulejowskiego


Część naszej grupy postanowiła zmierzyć się z samym sobą w dzisiejszym wydarzeniu, jakim był maraton wokół zalewu Sulejowskiego. Marcin, Łukasz i Tomek reprezentowali dziś Rowerowy Wieluń w tym wyścigu.

Pogoda dopisywała, bo temperatura była idealna do takich szaleństw, czyli około 22 stopnie, słońce za chmurami. Jedynie na bardzo otwartych przestrzeniach dość mocno wiało w porywach. Zajechaliśmy w punkt godzinę przed startem, udaliśmy się do biura zawodów, gdzie odebraliśmy pakiety startowe.01-20160917_090243

Podekscytowani rozpoczęliśmy małą rozgrzewkę po okolicy. Ostatnie pytania i odpowiedzi typu: co bierzesz, ściągasz ten błotnik, stringi ci tak mają wystawać, nie wyglądasz za bardzo kobieco w tym damskim kasku? I lecimy zobaczyć początek trasy.02-20160917_091916

No wszystko pięknie, ładnie, traska zaczyna się obiecująco, ale jak się potem okaże, to nie nasza trasa, tylko biegowa na 10km 😀 Pierwsza skucha. Czas wracać na linię startu.03-20160917_093208

Ogółem startowało około 300 rowerzystów i nasza skromna trójka gdzieś wmieszana w ten tłum. Jako, że mamy swoje tempo, to tak średnio będzie się dzisiaj jechać, próbując rywalizować z czymś zupełnie nowym, niż dotychczas podczas naszych luźnych wypadów. Jest adrenalina, jest konkurencja, wiemy, że trzeba pojechać na 120%.04-20160917_094326

Na początku długi odcinek asfaltami, dzięki treneżerzeżuńciowi Jankowi Majchrowskiemu zrobiliśmy niezłą pokazówkę, jak góralem można cisnąć ponad cztery dychy po szosie wyprzedzając sporą część grupy. Długi czas jechaliśmy w okolicy pierwszej pięćdziesiątki. Za jakiś czas wpadliśmy w teren i trochę daliśmy ciała przed wyścigiem, bo dopompowaliśmy zbytnio opony, co na trasie nas zweryfikowało. Jak na asfaltach było mocno, bo ciśnienie fajnie trzymało się szosy, to teren już nie był tak łaskawy i mieliśmy wrażenie, że amortyzator w ogóle nie chodzi. A przecież najpierw amortyzuje opona, a potem amor, a pierwsza nie bardzo chciała współpracować. Mnóstwo wystających korzeni i Marcin na 30 kilometrze dopiero upuszcza z przodu. Cenne sekundy uciekają. Mamy jednak kawałek asfaltu i grupa, która nas wykosiła w lesie na wybojach robi nam osłonę, bo siedzimy na kole, za chwilę strzał i Marcin z Koniem robią atak. Grupka się trzyma na kole, jednak dokładamy do pieca i urywamy co i kogo tylko się da, przeganiając jeszcze jakichś dwóch, którzy byli hen przed nami. Gość, którego ciągnęliśmy trochę za sobą a potem bez litości urwaliśmy po wyścigu trzy razy nas zaczepiał i mówił, że zarżnęliśmy go na asfalcie 🙂 No cóż, dziś nadrabialiśmy straty terenowe właśnie na szosie. A terenów było sporo. Tomek z kolei usiadł na kole innemu, a tamten chyba tak się rozmarzył, że w około 4-5 osób pomieszali trasę i stracili też parę minut na powrót do właściwej nitki. Oprócz ogromu korzeni dały się we znaki łachy piachów, które tak demotywowały i wytracały prędkość, że psychicznie można było się wykończyć. Pierwszy z grupy zajechał Marcin, drugi Koniu.05-20160917_122156

Gdyby Tomek nie pojechał za pomyleńcem, pewnie byłby drugi. Ale błędy każdemu się zdarzają. Wykończeni dojeżdżamy do mety.06-20160917_122203

Chwila, kiedy Koniu przelatuje przez metę.07-20160917_122225

I nasz Wołoszański. Foto Doktorek strzela foty, można się gdzieś będzie niedługo odszukać na jego stronie.08-20160917_122237

Kawałek jeszcze tabeli z wynikami, zajęliśmy :

Marcin Adamczyk, czas 2:13:36, open 53 miejsce, kategoria M3 26 miejsce
Łukasz Konieczny, czas 2:21:47, open 78 miejsce, kategoria M3 41 miejsce
Tomek Spychała, czas 2:21:56, open 79 miejsce, kategoria M4 17 miejsce.
09-20160917_131633

Było rewelacyjnie, z humorem, z walką ze samym sobą, w przyjaznej atmosferze, nie dla stanięcia na podium, tylko dla super zabawy i sprawdzenia siebie 🙂 Dziękujemy w tym miejscu organizatorowi Arturowi Kwiatkowskiemu za zaproszenie na ten maraton i mamy nadzieję spotkać się na kolejnym, tym razem bike oriencie 8 października na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej (start w Niegowie), do którego udziału serdecznie zapraszamy.10-20160917_131849

http://rowerowywielun.pl/wp-content/uploads/2016/09/19-20160911_154232-960x540_c.jpg

Na dożynki!


Dziś dożynki powiatowe! Organizowane znowu w Gminie Pątnów, w urokliwym miejscu, jakim jest Załęczański Ośrodek Harcerski. Taki jest plan, żeby dzisiaj zajechać. Jako, że msza dożynkowa rozpoczyna się o 14, my wyjeżdżamy wyjątkowo późno, bo o 13. Dożynki będziemy mieć na powrocie, na jakimś 57 kilometrze.

http://rowerowywielun.pl/wp-content/uploads/2016/09/21-20160910_160413-960x540_c.jpg

Szlakiem wieluńskich kościołów drewnianych


Muzeum Ziemi Wieluńskiej w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa 2016, gdzie Duch spotyka się z przestrzenią zorganizowało rajd rowerowy szlakiem wieluńskich kościołów drewnianych. Jak się domyślacie, nie mogliśmy nie być współorganizatorem tak prześwietnej imprezy, tym bardziej, że nasz Wołoszański to kustosz i v-ce Prezes Rowerowego Wielunia, taki 2 w 1 🙂 Wytyczona trasa, rozpisane minuty, można jechać 🙂

http://rowerowywielun.pl/wp-content/uploads/2016/09/zakaz-ruchu-960x540_c.jpg

Lasy, rower i przepisy


Zaczepieni ostatnio przez jednego z naszych kolegów rowerzystów odnośnie znaków zakazu ruchu na szlakach rowerowych w naszym powiecie postanowiliśmy zgłębić temat, bo sami też się na tym złapaliśmy. Jak widać też nas to spotkało:zakaz-ruchu

Zaciekawieni tematem postanowiliśmy wysłać maila do naszego nadleśnictwa o następującej treści:

"Dzień dobry, chciałem w imieniu Rowerowego Wielunia zapytać, jak wygląda poruszanie się po lasach rowerami wg prawa?

Jeśli np. na drodze leśnej oznaczonej jako szlak rowerowy spotkamy taki znak jak na załączonym zdjęciu? I kolejne pytanie: czy jeśli las jest w rękach prywatnych, a szlak rowerowy przebiegający przez niego jest oznakowany i np. stoi znak zakazu ruchu, to co wtedy? Droga jest nadal publiczna, czy już może prywatna?

Gdzie możemy jeździć rowerami, a gdzie kategorycznie nie, jeśli jest zakaz dla rowerów?

Przestrzegamy prawa, lecz nie do końca jesteśmy pewni powyższych sytuacji, dlatego też nie chcielibyśmy zostać potraktowani jako intruzi, więc zwracamy się do Państwa o przybliżenie nam naszych obowiązków na Waszych terenach.

Z góry dziękuję za odpowiedzi."

Otrzymaliśmy bardzo szerokie wyjasnienia:

Odnośnie postawionego znaku to pragnę poinformować iż został on postawiony na drodze publicznej. Należy sprawdzić kto jest zarządcą drogi.  Pragne wyjaśnić kwestię poruszania się rowerem po lesie.

Poniższy artykuł ustawy o lasach odnosi się tylko do niżej wymienionych pojazdów, które nie mogą wjechać do lasu.:

Art. 29. Ruch pojazdem, jazda konno, postój pojazdów w lesie
Dz.U.2015.0.2100 t.j. - Ustawa z dnia 28 września 1991 r. o lasach

Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.

1a. Jazda konna w lesie dopuszczalna jest tylko drogami leśnymi wyznaczonymi przez nadleśniczego.

2. Postój pojazdów, o których mowa w ust. 1, na drogach leśnych jest dozwolony wyłącznie w miejscach oznakowanych.

3. Przepisy ust. 1 oraz art. 26 zakazy wstępu do lasu ust. 2 i 3, a także art. 28 zakaz wstępu do lasu wprowadzony przez właściciela lasu, nie dotyczą wykonujących czynności służbowe lub gospodarcze:

1) pracowników nadleśnictw;
2) osób nadzorujących gospodarkę leśną oraz kontrolujących jednostki organizacyjne Lasów Państwowych; 
3) osób zwalczających pożary oraz ratujących życie lub zdrowie ludzkie;
4) funkcjonariuszy Straży Granicznej chroniących granicę państwową oraz funkcjonariuszy innych organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny;
5) osób wykonujących czynności z zakresu gospodarki łowieckiej oraz właścicieli pasiek zlokalizowanych na obszarach leśnych;
6) właścicieli lasów we własnych lasach;
7) osób użytkujących grunty rolne położone wśród lasów;
8) pracowników leśnych jednostek naukowych, instytutów badawczych i doświadczalnych, w związku z wykonywaniem badań naukowych i doświadczeń z zakresu leśnictwa i ochrony przyrody;
9) wojewódzkich konserwatorów przyrody oraz pracowników Służb Parków Krajobrazowych; 
10) osób sporządzających plany urządzenia lasu, uproszczone plany urządzenia lasu lub inwentaryzację stanu lasu, o której mowa w art. 19ust . 3.
4. Imprezy sportowe oraz inne imprezy o charakterze masowym organizowane w lesie wymagają zgody właściciela lasu.

Tutaj  nie jest wymieniony rower.
Więc wjazd rowerem jest dozwolony – ale gdzie – o tym mówi art. 26

"Art. 26.
1. Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, są udostępniane dla ludności.
w tych przypadkach  ruch rowerem jak również pieszo jest zabroniony  stale
2. Stałym zakazem wstępu objęte są lasy stanowiące:  
1) uprawy leśne do 4 m wysokości; 
2) powierzchnie doświadczalne i drzewostany nasienne;
3) ostoje zwierząt;
4) źródliska rzek i potoków;
5) obszary zagrożone erozją.

Tylko w/w 5 przypadkach nie można wejść/ wjechać rowerem do takiego lasu.  Jeśli chodzi o punkt 1 to nie będzie tam stała żadna tablica.

To osoba będąca w lesie musi ocenić wysokość takiego „lasu ‘’ czy ma mniej niż 4 lub więcej niż 4 m. Co z tego wynika -iż poruszanie się  w takim lesie za maślakami lub innymi grzybami  będzie karane.

W pozostałych 4 punktach w/w powinny znajdować się  tablice zakazujące wstępu na takie powierzchnie. 

Istnieją też  przypadki kiedy wjazd do lasu rowerem jest zabroniony: zakaz okresowy
3. Nadleśniczy wprowadza okresowy zakaz wstępu do lasu stanowiącego własność Skarbu Państwa, w razie gdy:
1) wystąpiło zniszczenie albo znaczne uszkodzenie drzewostanów lub degradacja runa leśnego;
2) występuje duże zagrożenie pożarowe;
3) wykonywane są zabiegi gospodarcze związane z hodowlą, ochroną lasu lub pozyskaniem drewna.

4. Lasy objęte stałym lub okresowym zakazem wstępu, z wyjątkiem przypadków określonych w ust. 2 pkt 1, oznacza się tablicami z napisem „zakaz wstępu” oraz wskazaniem przyczyny i terminu obowiązywania zakazu. Obowiązek ustawiania i utrzymywania znaków ciąży na nadleśniczym w stosunku do lasów będących w zarządzie Lasów Państwowych oraz na właścicielach pozostałych lasów.

W przypadku kiedy szlak rowerowy biegnie przez grunty prywatne  moim zdaniem nie może istnieć sytuacja iż został wyznaczony przez grunt prywatny tylko drogą publiczną , która posiada wyodrębniona działkę ewidencyjną i znajduje się właściciel , który jest jej zarządcą.

Bardzo dziękujemy za tak wyczerpującą i rzeczową odpowiedź.

Menu

Facebook