Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /wp-content/themes/vienna/header.php:2) in /wp-content/themes/vienna/inc/functions/scripts.php on line 66
 

Pęknięta guma, czyli naprawiamy dętkę


Wielu z Was pewnie zdarzyło się złapać tzw. „kapcia”. Wymiana dętki, lub naklejenie łatki nie wymaga niby wielkiej filozofii, jednak podpowiemy, jak można zrobić to możliwie jak najlepiej.1-20160325_075327

2-20160325_171743

Do ściągnięcia opony warto zaopatrzyć się w plastikowe łyżki, dostępne w każdym dobrym sklepie rowerowym, a i ostatnio często w marketach. Warto jednak zwrócić uwagę, żeby chociaż jedna łyżka miała wcięcie na zahaczenie jej o szprychę. Mamy wtedy spokojnie dwie ręce wolne do dalszej czynności ściągania opony. Nie polecamy łyżek wykonanych z metalu, ponieważ nie dość, że są cięższe od plastikowych, to istnieje dużo większe ryzyko rozcięcia dętki przy podważaniu opony.

3-20160325_171932

Jeśli mamy pod ręką mazak, to dobrze byłoby zaznaczyć na oponie wysokość wentyla. Pomoże to nam w późniejszym  namierzeniu ewentualnego intruza, który spowodował całe zamieszanie. Po wyciągnięciu dętki z obręczy i zidentyfikowaniu dziury sprawdzamy – po ściągnięciu opony – jej wnętrze, a w szczególności miejsce analogiczne od zaznaczenia wentyla do dziury w dętce, czy nic nie tkwi w oponie.

Usuwamy ewentualnego szkodnika z opony a dętkę w miejscu dziurki przecieramy papierem ściernym i naklejamy łatkę. Zdecydowanie polecamy łatki samoprzylepne, które bardzo dobrze się wulkanizują, są o wiele bardziej praktyczne i szybsze w naklejeniu. Komplet łatek samoprzylepnych z kawałkiem papieru ściernego również kupicie w dobrych sklepach rowerowych 🙂 Na koniec zakładamy oponę z jednej strony felgi, zwracając uwagę, czy nie jest kierunkowa. Dla łatwiejszego i bezpieczniejszego montażu dętkę dopompowujemy tak, aby nabrała krągłości. Pozwoli to na lepsze ułożenie oraz zapobiegnie przypadkowemu przecięciu przez łyżkę.4-20160325_173016

Zawsze prościej założyć nową dętkę, ale… po co przepłacać? 😉 Fakt faktem, że dętkę należy wozić w zapasie, bo nieraz zdarza się, że będzie rozcięcie, którego nie załatamy łatką 🙂 Życzymy jednak jak najmniej pękniętych gum 😉

Menu

Facebook